2 min czytania

Przepis na ewolucję i korytarze ekologiczne w Polsce

Czasem człowiek trafi na coś w szufladzie i od razu wraca pamięcią o kilkanaście lat wstecz. Tak było i tym razem – natrafiłem na lipcowy numer „Sekretów Nauki” z 2013 roku, magazynu z grupy Focus, w którym ukazał się mój artykuł „Przepis na ewolucję”.

Tekst dotyczył jednego z najciekawszych zjawisk w biologii ewolucyjnej – barier ekologicznych i tego, jak ich pokonywanie lub trwałe rozdzielanie populacji potrafi decydować o losie gatunków. Opisywałem między innymi historię legwanów, które po huraganie przepłynęły setki kilometrów na wyspę Anguilla i założyły tam nową kolonię, mechanizmy specjacji allopatrycznej, a także to, jak bariery – góry, rzeki, oceany czy współczesne autostrady – potrafią z czasem doprowadzić do powstania nowych gatunków albo, przeciwnie, skazać populację na wymarcie.

Bariery, które wciąż mają znaczenie

Trzynaście lat później ten sam mechanizm, który opisywałem na łamach „Sekretów Nauki”, jest równie aktualny – tyle że dziś już nie tylko w kontekście gór czy oceanów, ale przede wszystkim dróg, autostrad i rozwijającej się zabudowy. To właśnie fragmentacja siedlisk przez infrastrukturę i inwestycje jest dziś jednym z głównych zagrożeń dla łączności ekologicznej w Polsce i Europie.

Dlatego z ciekawostki sprzed lat robi się temat bardzo praktyczny – również dla osób planujących zakup działki czy inwestycję budowlaną.

Jak sprawdzić korytarze ekologiczne w Polsce

Jeśli interesuje Was, którędy przebiegają szlaki migracyjne dużych ssaków – wilków, rysi czy łosi – i jak bariery infrastrukturalne wpływają na ich populacje, warto zajrzeć na mapa.korytarze.pl. To jedyne w Polsce ogólnodostępne narzędzie, na którym można sprawdzić dokładny przebieg krajowej sieci korytarzy ekologicznych.

Mapa powstała w Zakładzie Badania Ssaków PAN w Białowieży pod kierownictwem prof. Włodzimierza Jędrzejewskiego, we współpracy ze Stowarzyszeniem Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, i łączy obszary chronione sieci Natura 2000 w spójną, przebadaną naukowo sieć szlaków migracyjnych. To narzędzie przydatne nie tylko dla przyrodników – warto z niego skorzystać także planując inwestycję na danym terenie, żeby zorientować się, czy działka leży w pobliżu istotnego korytarza migracyjnego.

Sekrety Nauki, lipiec 2013