5 min czytania

GUNB udostępnia darmowe projekty domów! Sprawdzamy, co znajdziemy w katalogu

Budowa domu to dla większości ludzi jeden z największych wydatków w życiu, a sam projekt architektoniczny potrafi kosztować kilka tysięcy złotych, zanim jeszcze ktokolwiek wbije łopatę w ziemię. Od kilku lat Główny Urząd Nadzoru Budowlanego prowadzi jednak katalog gotowych projektów domów, które można pobrać zupełnie za darmo. Sprawdziliśmy, co realnie za tym stoi.

Gdzie szukać i jak to działa

Katalog znajduje się na stronie internetowej GUNB, pod adresem: https://arch.gunb.gov.pl/projekty-architektoniczno-budowlane

Zasada jest prosta. Wybieramy interesujący nas projekt, wypełniamy krótki formularz kontaktowy z danymi osobowymi i adresem e-mail, zaznaczamy zapoznanie się z wytycznymi dla inwestora i wysyłamy zgłoszenie. Na podany adres e-mail przychodzi projekt architektoniczno-budowlany oraz projekt techniczny, czyli komplet dokumentacji potrzebnej do dalszych formalności. Żadnych opłat, żadnego logowania do skomplikowanych systemów.

Co znajdziemy w katalogu

Projekty podzielone są na kilka grup, w zależności od potrzeb inwestora. Katalog obejmuje między innymi projekty domów jednorodzinnych o powierzchni do 120, 150 i 180 metrów kwadratowych, projekty domów jednorodzinnych o powierzchni do 70 metrów kwadratowych oraz projekty koncepcyjne domów rekreacyjnych o powierzchni do 70 metrów kwadratowych. Domy do 70 metrów kwadratowych cieszą się dużą popularnością, bo można je budować na zasadzie zgłoszenia, bez pozwolenia na budowę, co znacząco skraca formalności.

Z czasem oferta była systematycznie rozbudowywana. Pierwsze projekty większych domów pojawiły się jako efekt konkursu architektonicznego, a kolejne partie dokładano stopniowo, aż katalog urósł do ponad stu pozycji. Przy okazji jednej z aktualizacji urząd informował, że łącznie w katalogu GUNB dostępnych jest w sumie 105 projektów do bezpłatnego pobrania, a liczba pobrań sięgała wówczas kilkudziesięciu tysięcy. Warto pamiętać, że katalog żyje, projekty są dokładane i usuwane, więc dokładna liczba pozycji w danym momencie może się różnić od tego, co pokazywały wcześniejsze komunikaty urzędu.

Skąd się to wzięło i kto za to płaci

Projekty nie powstały w samym urzędzie. To efekt konkursów architektonicznych organizowanych przez GUNB, w których sąd konkursowy oceniał prace według kryteriów takich jak atrakcyjność rozwiązań architektonicznych, maksymalne wykorzystanie powierzchni użytkowej oraz uniwersalność rozwiązań konstrukcyjno-materiałowych i instalacyjnych. Zwycięscy architekci nie pracowali charytatywnie. Laureatom przyznano nagrody pieniężne w wysokości od 10 do 12 tysięcy złotych, a także zaproszono ich do negocjacji w trybie zamówienia z wolnej ręki na wykonanie pełnej dokumentacji projektowej.

Innymi słowy, cały mechanizm finansowany jest z budżetu państwa, czyli pośrednio z pieniędzy podatników, w ramach zadań Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego i Ministerstwa Rozwoju i Technologii. Nagrody za konkurs i wykonanie dokumentacji technicznej opłaca administracja publiczna, a efekt trafia do inwestorów za darmo. To rozwiązanie wpisywało się w szerszy pakiet działań mieszkaniowych rządu, obok programów wsparcia finansowania budowy domów.

Czy to się rzeczywiście opłaca

Jeśli chodzi o samą ideę, to trudno się do niej przyczepić. Gotowy projekt kupiony u prywatnego architekta czy w pracowni projektowej to wydatek liczony w tysiącach złotych, a darmowy projekt z katalogu GUNB pozwala tę pozycję kosztów po prostu wykreślić z budżetu budowy.

Jest jednak kilka rzeczy, o których warto wiedzieć, zanim ktoś uzna to za gotowe rozwiązanie na wszystko. Projekty z katalogu są uniwersalne, czyli projektowane tak, aby dało się je dostosować do różnych działek i lokalizacji, ale w praktyce prawie zawsze wymagają adaptacji do konkretnego terenu, warunków gruntowych, przyłączy czy zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Adaptacją musi zająć się uprawniony projektant, a to już jest usługa płatna, choć zwykle wielokrotnie tańsza niż zamówienie projektu indywidualnego od podstaw. Nie każdy projekt da się też bez zmian zrealizować na każdej działce, więc warto sprawdzić to jeszcze przed formalnym wyborem konkretnego wzoru.

Podsumowując, to konkretna i realna oszczędność dla osób planujących budowę domu, zwłaszcza tych, którzy szukają sprawdzonego, gotowego rozwiązania bez indywidualnego projektowania od zera. To nie jest jednak rozwiązanie w pełni bezobsługowe, bo adaptacja do działki i tak wymaga udziału architekta. Sama inicjatywa jest jednak solidnym, publicznie finansowanym wsparciem dla osób budujących na własne potrzeby.

Ile normalnie kosztuje taki projekt

Żeby docenić skalę oszczędności, warto zestawić to z cenami rynkowymi. Zwykły gotowy projekt kupiony w katalogu prywatnej pracowni to dziś wydatek rzędu 2 000 do 8 000 złotych, w zależności od metrażu i renomy autora. Do tego trzeba doliczyć obowiązkową adaptację do konkretnej działki, czyli kolejne 2 500 do 7 000 złotych, więc łączny koszt zakupu i przygotowania gotowego projektu do budowy zwykle mieści się w przedziale 6 000 do 12 000 złotych. Jeśli ktoś zdecyduje się na projekt indywidualny, tworzony od podstaw pod konkretną działkę i oczekiwania inwestora, to wydatek zaczyna się od około 15 000 złotych, a przy większych i bardziej skomplikowanych domach potrafi sięgnąć 30 do 50 tysięcy złotych. Na tym tle darmowy projekt z katalogu GUNB, nawet po doliczeniu kosztu jego adaptacji do działki, wciąż daje realną oszczędność liczoną w tysiącach złotych.