4 min czytania

Od dzisiaj obsługujemy BLIKA

Krótka, ale przyjemna wiadomość na dziś: od dzisiaj tuziemia.pl obsługuje płatności BLIK. Nie w jednym wybranym miejscu, tylko globalnie w całym serwisie, wszędzie tam, gdzie do tej pory można było zapłacić kartą. BLIK to dla wielu z was chyba najwygodniejszy sposób płacenia w Polsce, więc uznaliśmy, że nie ma sensu zwlekać z jego dodaniem.

Płatności obsługuje Stripe, jeden z najbardziej rozpoznawalnych operatorów płatności na świecie. Żadne dane karty nie są u nas przechowywane, cała transakcja odbywa się w pełni bezpiecznie po stronie Stripe.

Nowa podstrona: wesprzyj-projekt

Przy okazji uruchomiliśmy też coś nowego: podstronę tuziemia.pl/wesprzyj-projekt. To miejsce stworzone z myślą o osobach, które chcą dobrowolnie wesprzeć rozwój tuziemia.pl, bez dodawania jakiegokolwiek ogłoszenia, zakładania konta czy niczego kupowania. Wystarczy chcieć.

Skąd w ogóle taka opcja? Tuziemia.pl od początku działa na zasadzie, która w branży nieruchomości wciąż jest raczej wyjątkiem niż normą: zero opłat za ogłoszenia, bez abonamentu, bez prowizji, bez limitu czasu wystawienia działki. Do tego darmowa subskrypcja nowych ofert z wybranej okolicy, kilkadziesiąt map do każdej działki, w tym MPZP, EGIB, strefy ochronne, drogi, lasy i wody, a także bezpłatna analiza i wycena oparta na realnych transakcjach z rejestru cen nieruchomości. Wszystko to, za co gdzie indziej trzeba zapłacić, u nas jest po prostu w cenie darmowej.

Tyle że „darmowe dla użytkownika” nie znaczy „darmowe w prowadzeniu”. Serwer, dane, mapy, rozwój, promocja, to wszystko kosztuje, a my świadomie zrezygnowaliśmy z modelu, w którym te koszty przerzucamy na osoby wystawiające działki. Dlatego pomyśleliśmy, że skoro komuś podoba się to, co robimy, to niech ma prostą, osobną furtkę, żeby się do tego dorzucić, bez żadnego przymusu i bez żadnej usługi w zamian.

Koniec z płaceniem Holendrowi 200 złotych za ogłoszenie

Jeśli kiedykolwiek próbowaliście wystawić działkę na sprzedaż na jednym z popularnych zagranicznych portali, to wiecie, o czym mówimy. Dwieście złotych za jedno ogłoszenie, które ktoś w Amsterdamie zarobi, nie ruszając palcem w polskiej ziemi, to model, który od dawna nam nie pasował. Uznaliśmy, że polski rynek działek zasługuje na polską, otwartą alternatywę, a nie kolejny zagraniczny monopol pobierający opłaty za coś, co powinno być bezpłatne z definicji, czyli za możliwość poinformowania innych, że macie ziemię na sprzedaż.

Dlatego każda złotówka wpłacona dobrowolnie na tuziemia.pl idzie właśnie w to: w promocję i zwiększanie zasięgów, czyli reklamy, banery, billboardy, wszystko, co pomaga, by więcej osób w Polsce w ogóle dowiedziało się, że istnieje darmowa alternatywa dla płatnych serwisów.

Jak to wygląda w praktyce

Na podstronie /wesprzyj-projekt znajdziecie kilka gotowych kwot do wyboru, każdą z żartobliwym opisem, co dokładnie za nią „kupujecie”:

  • 10 zł, czyli kawa dla twórcy
  • 25 zł, czyli reklama na weekend
  • 50 zł, czyli tydzień w sieci
  • 100 zł, czyli mamy nowe zasięgi

Można też wpisać dowolną inną kwotę, jeśli te propozycje wam nie odpowiadają. Płacicie kartą albo, od dzisiaj, wygodnie BLIKIEM, tak samo jak przy dodawaniu ogłoszenia.

To wciąż w pełni dobrowolne

Chcemy to jasno podkreślić: wsparcie finansowe nie jest w żaden sposób powiązane z dodawaniem ogłoszeń ani z korzystaniem z serwisu. Możecie wystawiać działki, przeglądać mapy, korzystać z analiz i wycen, zupełnie za darmo, bez wpłacania złotówki, i tak zostanie zawsze. Podstrona /wesprzyj-projekt to po prostu dodatkowa furtka dla tych, którym idea otwartego, przejrzystego rynku działek w Polsce jest bliska i którzy chcą pomóc jej rosnąć szybciej.

Jeśli więc cieszy was, że nie musicie już płacić za dodanie ogłoszenia, że dostajecie darmowe alerty o nowych działkach w interesującej was gminie, albo że każda oferta ma od razu komplet map i realną wycenę, a nie chce wam się czekać, aż zrobimy to sami z własnej kieszeni, wiecie już, gdzie nas znaleźć.