Mamy dla was aktualizację, która na pierwszy rzut oka może wyglądać niepozornie, ale w praktyce zmienia sposób, w jaki korzysta się z mapy na co dzień. Przebudowaliśmy silnik renderowania mapy ofert od podstaw, i efekt jest naprawdę odczuwalny: przybliżanie, oddalanie i przesuwanie widoku działa teraz płynnie, nawet w regionach z największą liczbą aktywnych ogłoszeń.
Co dokładnie zmieniliśmy
Do tej pory każda oferta na mapie była osobnym elementem HTML, ze swoją kartą, miniaturką zdjęcia i etykietą. Przy tysiącach aktywnych ogłoszeń w całej Polsce to oznaczało, że przeglądarka musiała przy każdym ruchu mapy budować od zera ogromną liczbę takich elementów naraz. Przenieśliśmy to renderowanie na technologię canvas, czyli jedną, współdzieloną powierzchnię graficzną, na której mapa rysuje wszystkie oferty naraz, zamiast tworzyć osobny element dla każdej z nich. To fundamentalna zmiana pod maską, dzięki której mapa działa dziś w zupełnie innej lidze wydajności.
Dwie warstwy, jedna płynność
Nowy system działa w dwóch trybach, przełączanych w pełni automatycznie, bez żadnej akcji z waszej strony.
Widok z oddali, czyli mapa całej Polski albo większego regionu, pokazuje zgrupowane „bąbelki” z liczbą ofert w danym obszarze, całość narysowana błyskawicznie na jednej warstwie canvas. W naszych testach przerysowanie tej warstwy dla około 6,5 tysiąca aktywnych ofert w całym kraju zajmuje 50-75 milisekund, czyli praktycznie natychmiast, niezależnie od tego, jak intensywnie przesuwacie czy przybliżacie mapę.
Widok z bliska, czyli konkretna okolica albo pojedyncza działka, odkrywa pełne, szczegółowe karty ofert ze zdjęciami, dokładnie tak jak dotychczas. Im bardziej się przybliżycie, tym więcej szczegółów widzicie, a mapa sama, płynnie i automatycznie, przełącza się między trybem skrótowym a pełnym, w zależności od poziomu przybliżenia.
Nic nie stracicie, zyskujecie tylko szybkość
Wszystko, do czego jesteście przyzwyczajeni, w tym zdjęcia w kartach ofert, popupy ze szczegółami i kliknięcia prowadzące bezpośrednio do ogłoszenia, działa dokładnie tak samo jak wcześniej. Zmieniło się wyłącznie to, co dzieje się pod spodem: mapa jest teraz po prostu szybsza, i to niezależnie od tego, czy przeglądacie pojedynczą gminę, czy całą Polskę naraz.