3 min czytania

Warszawa tańsza od Budapesztu, czyli ranking najdroższych stolic Europy

Deutsche Bank Research Institute opublikował właśnie doroczny raport „Mapping the World’s Prices 2026”, w którym co roku zestawia ceny życia w kilkudziesięciu miastach na całym świecie. Jedną z bardziej wymownych tabel jest ta pokazująca, ile trzeba zapłacić za metr kwadratowy mieszkania w ścisłym centrum poszczególnych europejskich miast. Warto się jej przyjrzeć, bo obraz, jaki się z niej wyłania, momentami zaskakuje.

Szwajcaria bez konkurencji

Na szczycie zestawienia, i to z dużą przewagą nad resztą stawki, znalazły się dwa szwajcarskie miasta: Zurych z ceną 22910 euro za metr kwadratowy oraz Genewa z wynikiem 19439 euro. Dla typowego, osiemdziesięciometrowego mieszkania oznacza to odpowiednio około 1833000 i 1555000 euro, czyli sumy, które w większości Europy kupiłyby całą kamienicę, a nie jedno mieszkanie. Szwajcaria wypada w tym raporcie jako zdecydowanie najdroższy kraj Europy, jeśli chodzi o zakup nieruchomości w centrach miast, choć w skali globalnej Zurych ustępuje jeszcze Hongkongowi.

Podium zamyka Londyn, z ceną 17241 euro za metr, co przy osiemdziesięciu metrach kwadratowych daje sumę rzędu 1379000 euro. Zaraz za nim plasuje się Paryż z wynikiem 12771 euro, a piątkę najdroższych zamyka Wiedeń z 12483 euro za metr.

Środek stawki: stolice, które jeszcze niedawno wydawały się drogie

W środkowej części zestawienia znalazły się miasta, które przez lata uchodziły za synonim wysokich cen nieruchomości, dziś wyraźnie ustępujące jednak liderom rankingu. Monachium, Luksemburg, Kopenhaga, Sztokholm i Oslo mieszczą się w przedziale od około 9800 do 11400 euro za metr kwadratowy. Nieco niżej uplasowały się Mediolan i Amsterdam, obie w okolicach 9300 euro, a jeszcze dalej Helsinki i Praga, blisko 8400 euro za metr.

Warszawa w gronie tańszych europejskich stolic

Tu dochodzimy do wątku, który powinien zainteresować czytelników znad Wisły. Warszawa w tym zestawieniu wyceniona została na 5443 euro za metr kwadratowy w centrum, co plasuje ją w dolnej części tabeli, poniżej Edynburga i wyraźnie poniżej Barcelony, Lizbony czy Dublina. Co ciekawe, polska stolica wypada w tym rankingu drożej niż Budapeszt, gdzie metr kwadratowy w centrum kosztuje 5243 euro, ale wciąż wyraźnie taniej niż Praga, mimo że wszystkie trzy miasta regularnie porównuje się ze sobą jako stolice regionu Europy Środkowej.

Warto pamiętać, że dane te dotyczą specyficznie ścisłego centrum, a nie miasta jako całości, oraz że pochodzą z bazy Numbeo zasilanej danymi zbieranymi od użytkowników i lokalnych źródeł, więc mogą różnić się od oficjalnych statystyk krajowych czy danych z aktów notarialnych. Mimo to sam fakt, że Warszawa w międzynarodowym zestawieniu wciąż mieści się w dolnej połowie europejskich stolic, jest wartym odnotowania kontrapunktem wobec coraz częstszych narzekań na ceny mieszkań w Polsce.

Dół tabeli: Bałkany i Bliski Wschód Europy

Zestawienie zamykają Birmingham, Bruksela, Ateny i Stambuł, gdzie ceny mieszczą się w przedziale od 2646 do 4671 euro za metr kwadratowy. Stambuł, z wynikiem 2646 euro, okazuje się najtańszym miastem w całym europejskim zestawieniu, blisko dziewięć razy tańszym od Zurychu.

Co z tego wynika

Ranking dobrze pokazuje, jak bardzo nierówna jest dziś mapa cen nieruchomości w Europie, nawet wśród miast o podobnym statusie stolicy czy dużego centrum gospodarczego. Średnia cena dla wszystkich dwudziestu ośmiu europejskich miast objętych raportem wynosi 9090 euro za metr kwadratowy, co oznacza, że typowe osiemdziesięciometrowe mieszkanie w centrum kosztowałoby przeciętnie około 727000 euro. Patrząc na tę średnią, Warszawa wypada niemal dwukrotnie taniej niż przeciętne duże miasto europejskie objęte zestawieniem, co dla kogoś rozważającego zakup nieruchomości w centrum polskiej stolicy może być zaskakująco pocieszającą wiadomością, przynajmniej w międzynarodowej perspektywie.