Rynek działek w Polsce przez lata wyglądał podobnie: ogłoszenia rozproszone po kilkunastu portalach, dane o działce rozrzucone po urzędach, a kupujący, który chciał wiedzieć, co wolno zbudować na parceli i ile podobne naprawdę kosztowały, musiał sam zbierać informacje z kilku rejestrów. Tuziemia.pl powstała po to, żeby to zmienić. To bezpłatna, internetowa giełda nieruchomości gruntowych, która działa przez cały rok, całą dobę i bez rejestracji. Poniżej opisujemy, co w niej jest i dlaczego naszym zdaniem to zmiana, a nie kolejna tablica ogłoszeń.
Giełda, która nie zamyka się na noc ani w święta
Serwis jest dostępny w internecie przez całą dobę, 365 dni w roku. Z aplikacji na telefon możesz przeglądać oferty w drodze, na działce albo wieczorem w domu. Nie ma „godzin urzędowania”, kolejki ani formularza do wypełnienia, żeby zobaczyć ofertę. Nie trzeba zakładać konta ani logować się, żeby korzystać z przeglądarki ofert.
Za darmo: dla kupujących i sprzedających
Dodawanie ogłoszeń jest bezpłatne. Serwis przyjmuje tylko oferty z podaną ceną, co ogranicza puste „cena do uzgodnienia”, które utrudniają porównanie. Kupujący nie płaci za dostęp do danych, a sprzedający nie płaci za wystawienie działki. W bazie jest obecnie ok. 13 tysięcy ofert zebranych z 25 źródeł, w tym z Biuletynów Informacji Publicznej i portali branżowych, więc w jednym miejscu widać działki z wielu miejsc.
Co zawiera każda oferta
Najważniejsza różnica to dane, które zwykle trzeba zbierać samodzielnie. Przy każdej działce znajdziesz:
- dokładne granice na mapie, a nie pinezkę w przybliżonym miejscu, oraz dziewięć map podkładowych i 17 warstw tematycznych,
- identyfikator TERYT, numer ewidencyjny i powierzchnię liczoną z geometrii działki, wraz z danymi z EGiB i bezpośrednimi odnośnikami do Geoportalu,
- informacje planistyczne z planów ogólnych i miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego,
- szacunkową wycenę i historię transakcji z Rejestru Cen Nieruchomości,
- mapy prawa pierwokupu KOWR i Lasów Państwowych, czyli informację, która potrafi zablokować zakup, a której kupujący często dowiadują się za późno,
- obiekty antropogeniczne w promieniu 1,5 km, czyli to, co jest wokół parceli.
Aplikacja na iOS i Androida: ogłoszenie ze zdjęcia tabliczki
Aplikacje mobilne to nie dodatek, ale osobne narzędzie. Najbardziej wyróżniająca funkcja pozwala dodać ofertę na podstawie samego zdjęcia tabliczki „SPRZEDAM” przy działce. Ktoś, kto zobaczy taki szyld na polu lub przy drodze, może go sfotografować, a oferta trafia do bazy. Dzięki temu w serwisie pojawiają się grunty, które nigdy nie były wystawione w internecie, bo właściciel ogranicza się do szyldu na płocie.
Do tego dochodzą alerty e-mail o nowych ogłoszeniach według własnych filtrów, analiza lokalizacji wspomagana sztuczną inteligencją, bezpłatne raporty PDF o działce, analizy cen i trendów, API dla programistów oraz rozszerzenie do przeglądarki Chrome.
Dlaczego to może zmienić rynek
Naszym zdaniem rewolucja polega nie na samym ogłoszeniu, tylko na przejrzystości. Kiedy kupujący w kilka sekund widzi plan, wycenę z transakcji, prawo pierwokupu i otoczenie, sprzedający nie może oprzeć ceny wyłącznie na tym, co sobie życzy. Kiedy działkę da się dodać zdjęciem tabliczki, rynek staje się pełniejszy niż lista ofert pośredników. A kiedy wszystko jest bezpłatne, bariera wejścia dla zwykłych właścicieli spada do zera.
Nie twierdzimy, że wszystko już rozwiązaliśmy. Dane z rejestrów mają swoje ograniczenia, wycena to szacunek, a nie operat rzeczoznawcy, a decyzję o zakupie ziemi zawsze warto skonsultować z notariuszem i geodetą. Chcemy jednak, żeby kupujący startował z równą wiedzą, nie z jej resztkami.
Wypróbuj
Wejdź na tuziemia.pl albo pobierz aplikację z App Store lub Google Play. Jeśli sprzedajesz działkę, dodaj ogłoszenie za darmo. Jeśli kupujesz, ustaw alert dla swojej gminy i sprawdź, co się pojawia.