5 min czytania

Prawie 10 stopni różnicy! Dwie krakowskie ulice, to samo słońce i drzewa, które robią różnicę

Słońce nad obiema ulicami świeci tak samo. Mimo to na jednej powietrze ma 37,3°C, a na drugiej 27,4°C. Różnica wynosi prawie 10 stopni i nie bierze się z nieba. Bierze się z tego, co stoi pod nim: na jednej ulicy jest asfalt, rozgrzane ściany i samochody w pełnym słońcu, na drugiej korony drzew, które zamieniły upał w znośne lato. Zestawienie opublikowane przez Kraków dla Mieszkańców to jedna z najbardziej czytelnych grafik o tym, po co miastu zieleń. Sprawdzamy, co mówią o tym badania naukowe.

Co pokazuje grafika

Grafika pokazuje dwie krakowskie ulice sfotografowane w słoneczny dzień, z naniesionymi pomiarami temperatury w różnych punktach.

Punkt pomiaruUlica bez drzewUlica z drzewamiRóżnica
Powietrze37,3°C27,4°C9,9°C
Ściana budynku36,4°C26,3°C10,1°C
Jezdnia (asfalt / bruk)46,4°C22,8°C23,6°C
Karoseria samochodu48°C26,7°C21,3°C
Samochód zaparkowany przy chodniku61,1°C26,2°C34,9°C

Na ulicy bez zieleni asfalt ma 46,4°C, chodnik 44,6°C, a karoseria samochodu aż 61,1°C. Na ulicy pod drzewami bruk ma 22,8°C, ściany około 26°C, a samochody 26-27°C, czyli tyle, ile wynosi temperatura powietrza.

Trzeba uczciwie dodać, że to zdjęcia dwóch ulic z jednego momentu, a nie eksperyment laboratoryjny. Ulice różnią się też nawierzchnią (asfalt i bruk), a część różnicy wynika z koloru i położenia aut. Nie podano w opisie godziny pomiaru ani użytego urządzenia. Nie zmienia to jednak kierunku: wynik zgadza się z tym, co od lat pokazują pomiary naukowe, a skala różnic między nawierzchniami w cieniu i na słońcu jest dobrze udokumentowana.

Jak drzewa chłodzą miasto

Drzewa i roślinność obniżają temperaturę na dwa sposoby:

  1. Dają cień. Korona zatrzymuje promieniowanie słoneczne, zanim dotrze do ziemi, ścian i dachów. Chroni grunt przed nagrzewaniem, więc nawierzchnia pod drzewami po prostu nie rozgrzewa się do kilkudziesięciu stopni.
  2. Odparowują wodę przez liście. To proces zwany ewapotranspiracją: roślina pobiera wodę z gleby i oddaje ją w postaci pary, a do odparowania potrzebna jest energia, którą zabiera z powietrza. Dlatego powietrze wokół drzew jest chłodniejsze.

Beton i asfalt działają odwrotnie. Pochłaniają ciepło w dzień i oddają je nocą, więc miasto nie zdąża ostygnąć. Tak powstaje miejska wyspa ciepła: latem centrum bywa o kilka stopni cieplejsze niż tereny zielone na obrzeżach.

Co mówią badania naukowe

Kraków: wyspa ciepła w archipelagu

Według opracowania Urzędu Miasta Krakowa z 2023 roku miejska wyspa ciepła w centrum miasta narasta, a ok. 52% powierzchni Krakowa ma intensywność wyspy ciepła powyżej 1°C. Efekt jest najsilniejszy nocą, a miasto przypomina raczej „archipelag” wysp ciepła niż jedną plamę. Na to, jak mocno się nagrzewa, wpływa układ terenu (wzgórza wokół miasta, doliny) oraz zagospodarowanie: gęstość zabudowy, wysokość budynków blokujących przepływ powietrza, a także wysokość drzew i pokrycie koronami.

Praca licencjacka z Wydziału Geografii i Geologii UJ z 2025 roku, oparta na pomiarach temperatury powietrza w Krakowie z 2019 roku, wykazała, że w najcieplejszym miesiącu różnica między zwartą zabudową a strefą zieleni wyniosła 1,8°C. Latem efekt „parkowej wyspy chłodu” wynosił 0,8°C, a intensywność miejskiej wyspy ciepła 1,2°C. To praca studencka na bazie ograniczonej liczby punktów pomiarowych, więc traktujemy ją jako ilustrację skali, nie jako ostateczne rozstrzygnięcie. Pokazuje jednak, że zieleń w Krakowie mierzalnie obniża temperaturę.

W lipcu 2024 roku aktywiści z Akcji Ratunkowej dla Krakowa zmierzyli kamerą termowizyjną temperatury na placach zabaw i przystankach. Powierzchnie bez cienia nagrzewały się do ponad 60°C, a miejsca z posadzonymi drzewami miały około 30°C. To pomiar powierzchni, nie powietrza, i nie ma tu szczegółów dotyczących metodyki, ale wskazuje ten sam kierunek co grafika.

Madison: nawet kilka stopni więcej chłodu

W badaniu opublikowanym w 2019 roku w czasopiśmie PNAS Carly Ziter i współpracownicy z Uniwersytetu Wisconsin-Madison przejechali rowerem z czujnikiem temperatury po dziesięciu trasach w Madison, mierząc temperaturę co kilka metrów. Wynik: odpowiednio duże pokrycie koronami może obniżyć letnie temperatury dzienne nawet o około 5,6°C (10°F), przy czym aby uzyskać maksymalny efekt, pokrycie koronami powinno przekraczać 40%. Największe chłodzenie występuje na skali bloku miejskiego lub większej, a nie przy pojedynczym drzewie.

Europa: drzewa i zdrowie

Badanie opublikowane w 2023 roku w The Lancet (Iungman i współpracownicy) objęło 93 europejskie miasta i około 57 milionów mieszkańców. Autorzy oszacowali, że latem 2015 roku wyższe temperatury przypisano ok. 6700 przedwczesnym zgonom. Gdyby pokrycie koronami drzew wzrosło z niespełna 15% do 30%, temperatura w gorące letnie miesiące spadłaby średnio o około 0,4°C, a około jednej trzeciej tych zgonów dałoby się uniknąć. Różnica między średnią (0,4°C w całym mieście) a lokalnym efektem pod drzewami (kilka stopni) wynika z uśredniania: miasto jest duże, a cień pada w konkretnych miejscach. Dla zdrowia liczy się jednak to, ilu ludzi mieszka w chłodniejszych częściach miasta w czasie fal upałów.

Co z tego wynika dla miasta

Z tych badań wynikają trzy wnioski, które powtarzają się także w innych opracowaniach:

  • Liczy się skala. Pojedyncze drzewo daje cień, ale odczuwalna zmiana temperatury powietrza pojawia się, gdy zieleni jest dużo na poziomie ulicy i kwartału.
  • Cień jest równie ważny jak parowanie. Różnice temperatury powierzchni, jak na grafice, są większe niż różnice temperatury powietrza. To właśnie nagrzane ściany, chodniki i jezdnie oddają ciepło nocą.
  • Zieleń to infrastruktura. Drzewo przy ulicy nie jest ozdobą, tylko elementem systemu chłodzenia miasta, który trzeba zaplanować, chronić i utrzymać, tak jak kanalizację czy oświetlenie.

Natura miała własny system chłodzenia. W wielu miejscach zastąpiliśmy go betonem i asfaltem, a skutki widać na termometrze.

Dla kupujących i właścicieli nieruchomości

Dla osoby wybierającej mieszkanie lub działkę ma to bardzo praktyczne znaczenie. W upalne dni dom po stronie ulicy z drzewami bywa wyraźnie chłodniejszy niż ten przy rozgrzanym asfalcie, a to przekłada się na komfort i koszty chłodzenia. Przed zakupem warto:

  • sprawdzić w terenie, czy w okolicy są dojrzałe drzewa i ile ulic jest ocienionych,
  • zajrzeć do planu miejscowego i sprawdzić wskaźnik powierzchni biologicznie czynnej oraz to, czy w planach są wycinki lub nowe utwardzenia,
  • zapytać o to, co jest planowane po sąsiedzku: parking, droga, osiedle zamiast zieleni.