3 min czytania

Tuziemia.pl: jedyny w Polsce portal, na którym ogłoszenie sprzedaży działki naprawdę nic nie kosztuje

Przedwczoraj pisaliśmy o tym, że OLX podniósł minimalną cenę za wystawienie ogłoszenia sprzedaży działki ze 184 do 240 złotych za pakiet podstawowy na 30 dni. Ta podwyżka to dobra okazja, żeby przypomnieć o czymś, co dla nas jest oczywiste od pierwszego dnia istnienia tuziemia.pl, ale dla wielu osób szukających gdzie wystawić działkę wciąż bywa zaskoczeniem: u nas ogłoszenie jest w pełni darmowe, i to bez żadnego drobnego druku, gwiazdki czy ukrytego pakietu, który trzeba wykupić, żeby oferta w ogóle miała szansę zaistnieć.

Skala tego kontrastu robi wrażenie

Warto zestawić te liczby wprost. OLX każe dziś zapłacić 240 złotych za sam podstawowy pakiet, a wyższe warianty, z dłuższymi statystykami, większą liczbą zdjęć czy promowaniem na stronie głównej, potrafią kosztować ponad 400 złotych za jedno ogłoszenie. Otodom, należący do tej samej grupy kapitałowej co OLX, funkcjonuje na zbliżonych zasadach. Na tuziemia.pl ten sam proces, czyli wystawienie ogłoszenia sprzedaży działki z jawną ceną, numerem ewidencyjnym i danymi kontaktowymi, kosztuje zero złotych. Nie promocyjnie, nie przez ograniczony czas, tylko zawsze, dla każdego ogłoszenia.

To nie jest drobna różnica cenowa, to jest zupełnie inny model biznesowy. Tam, gdzie inne portale traktują samo wystawienie ogłoszenia jako produkt, za który trzeba zapłacić z góry, niezależnie od tego, czy działka w ogóle się sprzeda, my uznaliśmy, że taki model jest po prostu nieuczciwy wobec sprzedających, zwłaszcza tych, którzy i tak później zapłacą podatek, prowizję pośrednikowi czy taksę notarialną. Sam fakt poinformowania innych, że macie ziemię na sprzedaż, nie powinien być kolejną opłatą narzuconą z góry.

Darmowe, ale nie ubogie

Tu chcemy rozwiać jedno możliwe nieporozumienie: darmowe ogłoszenie na tuziemia.pl nie oznacza okrojonej, ubogiej wersji tego, co oferują płatne portale. Wręcz przeciwnie, każda oferta u nas domyślnie zawiera coś, za co gdzie indziej trzeba by dopłacać osobno, gdyby w ogóle było to dostępne: dokładną granicę działki naniesioną na mapę, kilkadziesiąt warstw danych przestrzennych, w tym miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego lub plan ogólny, dane z ewidencji gruntów, strefy ochronne, drogi, lasy i wody, a do tego bezpłatną analizę i wycenę opartą na realnych transakcjach z Rejestru Cen Nieruchomości oraz informacje o ewentualnych prawach pierwokupu przysługujących Lasom Państwowym czy Krajowemu Ośrodkowi Wsparcia Rolnictwa.

Innymi słowy, płacąc gdzie indziej nawet kilkaset złotych za ogłoszenie, wciąż nie dostajecie tego kompletu informacji, które na tuziemia.pl są po prostu standardem, dołączonym za darmo do każdej oferty, bez konieczności wybierania droższego pakietu.

Dlaczego nazywamy to rewolucją, a nie tylko promocją

Słowo „rewolucja” bywa nadużywane w marketingu, ale w tym przypadku użylibyśmy go świadomie. Polski rynek ogłoszeń nieruchomości gruntowych od lat zdominowany jest przez dwa serwisy należące do tej samej, zagranicznej grupy kapitałowej, które regularnie podnoszą ceny, ostatnio akurat o ponad 30 procent na samym podstawowym pakiecie. W takiej sytuacji istnienie portalu, który nie tylko nie podnosi cen, ale w ogóle ich nie pobiera, i to oferując przy tym więcej danych i lepsze narzędzia analityczne niż konkurencja, to coś więcej niż tylko kolejna opcja na rynku. To realna, dostępna od ręki alternatywa dla każdego, kto ma dość płacenia za coś, co powinno być bezpłatne z samej swojej natury.

Jeśli jeszcze nie wystawialiście u nas swojej działki, teraz, w tygodniu, w którym konkurencja właśnie podniosła ceny, jest do tego dobry moment.